Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 stycznia 2012

25(365)


Zima w ogródku wcale nie jest szara, oprócz  zieleni iglaków, czerwonych owoców berberysu, przygaszonych ugrów traw  i bieli zaskoczyły mnie różowe liście bergenii i trzmieliny. Wyglądały tak jakby zaróżowiły im policzki od mrozu .
Byliśmy na spacerze,odwiedziliśmy nasz ogródek, a po powrocie zrobiłam domową pizzę, pycha. Lubię takie dni kiedy nic nie muszę i wszystko toczy się swoim rytmem sobotnio- leniwym.Wiem, że już wkrótce czeka mnie intensywna praca więc cieszę się teraz tym spokojnym czasem.

wtorek, 24 stycznia 2012

22









To nie jest śnieżna zima w moim mieście. To ledwie kilka chwil śniegu w moim  mieście. Rano gdy szłam do pracy nic nie zapowiadało opadów śniegu, koło 12 popadało po czym po kilku godzinach śnieg zrobił się pluchą. Nie narzekam pamiętam zimę z zeszłego roku i codzienne odśnieżanie, ale jakoś tak ładniej przez chwilkę było z tą białością. Niech dni będą dłuższe albo jaśniejsze bo światła mi brak.

niedziela, 15 stycznia 2012

14,15(365)




Leniwy poranek z gazetą i kawą. Mroźna niedziela -  nie tak bardzo tylko kałuże przymarzły i wróble pochowały się w krzewach ligustru. 

niedziela, 8 stycznia 2012

8(365)






Wolne trzy dni.  Popracowałam troszkę, pomysły się kołaczą byle tylko nie uciekły. Muszę je zapisywać albo szybko realizować.

sobota, 7 stycznia 2012

7(365)







Moje ulubione zapachy i smaki.
Gałka muszkatołowa bardzo aromatyczna i lekko ostra doskonałą jako dodatek do pasztetów i jako dodatek do kawy. Kardamon słodko pachnący z lekką nutą ostrości.Świetny jako dodatek do zielonej herbaty i kawy.  To tylko początek moich ulubionych smaków i zapachów. Jest ich całe mnóstwo.




poniedziałek, 2 stycznia 2012

2(365)

Szaro i ciepło. Dziwny styczeń, nie zimowy. Zapamiętuję  kolory i kształty stycznia ( na potem) kiedy słońce będzie wypalać trawy



niedziela, 1 stycznia 2012

1(365)





1.01.2012  
 Ten blog jest jednym z wielu 365,  nie odkryłam Ameryki ale ja mam zamiar kontynuować ten pomysł i dobrze się bawić. Dzień pierwszy - "porażka" bateria wysiadła mi po zrobieniu dwóch pierwszych zdjęć ale też mnie to rozbawiło. Nie zniechęcam się szybo więc bateria się ładuje na jutro.