Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ważne chwile. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ważne chwile. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 stycznia 2012

23(365)


Byłam w kinie na Pinie. Wciąż o niej myślę. Doskonały dokument i fascynująca kobieta. Jem pomelo. Dobry czas jest cicho, widzę obrazy z filmu, za oknem mróz. Jeszcze mam ochotą na kawę ale nie zasnę po niej więc odpuszczam. Pina, może m się przyśni.
Dziś rano mijałam krzew irgi, teraz kojarzy mi się z pierwszymi kadrami filmu.Czarna scena na niej wysypana ziemia, tancerze w białych i czarnych kostiumach i czerwona chustka. Pojedynczy, mocny akcent.


niedziela, 22 stycznia 2012

20(365)













Do dziś mam otwarte usta z zachwytu. Najpierw Gdańsk mnie zachwycał, a potem występ Cirque du Soleil.
Zdjęcia tylko z wędrówek po Gdańsku, ze zrozumiałych względów zdjęć z występu nie mam. W sieci jest ich mnóstwo, nie o zdjęcia jednak chodzi. Ten występ trwał dwie godziny, które minęły bardzo szybko ale to były dwie godziny wielkiej radości, zachwytu, podziwu, wzruszenia.
Marzenia się spełniają :)))